Es Paradis
Ibiza
Początkowo były to otwarte przestrzenie, jednak zaimportowany dach okazał się bardzo udanym i innowacyjnym sposobem na zwalczanie przepisów dotyczących hałasu, które wprowadzono na wyspie w 1990 roku. Nastąpiła kwitnąca dekada, w której uczestnicy imprez rozkoszowali się tym naprawdę wyjątkowym otoczeniem.
Obecnie Es Paradis okazuje się być równie spektakularny dzięki wspaniałym marmurowym kolumnom i olbrzymim palmom sięgającym do szklanego dachu powyżej. Chociaż niektórzy twierdzą, że taki wystrój jest trochę przestarzały w tej nowoczesnej erze klubowej, nikt nie może wątpić w ekstrawagancję tego miejsca, na której opiera swoje powodzenie. Przyciągając przeważająco brytyjską publiczność z San Antonio, Es Paradis i jego famiarny ‘Fiesta del Agua’ imprezy wodne doświadczyły nieustannego sukcesu w ciągu ostatniej dekady. Kulminacyjnym punktem tych nocy jest świt, kiedy główna sala klubu zostaje zalana, co w rezultacie przekształca parkiet w basen.
Dziesięć barów w klubie rozmieszczonych jest na dwóch piętrach, przy czym na górnej kondygnacji znajduje się spektakularny akwarium, które nieustannie robi wrażenie na klientach klubu oraz wydzielona strefa oferująca alternatywną muzykę. Chociaż popularność klubu nieco ucierpiała w ostatnim czasie, jedna rzecz jest pewna – drugi najstarszy klub na Ibizie wkrótce powróci z czymś odpowiednio spektakularnym w niedalekiej przyszłości.